Jaki cel przyświeca Tobie Użytkowniku w momencie rejestracji?
Wybierz swój dział i pisz w nim, o tym na czym sie znasz. Jeśli chcesz moderować jakiś dział, napisz do administracji, lub stwórz swój własny dział, którego tu brak.
Zapraszamy!
Czterokrotny zwycięzca Pucharu Światai również cztero krotny mistrz świata indywidualnie, medalista olimpijski, zwycięzca prestiżowego Turnieju Czterech Skoczni i Turnieju Nordyckiego.
74 razy w karierze na podium w konkursach Pucharu Świata w tym 38 razy na pierwszym miejscu. To największe osiągnięcia naszego Mistrza w skokach narciarskich, Adama Małysza.
W okresie swojej największej popularności, Malysz przyciągał przed telewizory miliony Polaków i dziesiątki tysięcy biało-czerwonych flag na skocznie całego świata. Jednak największa sława i popularność Orła z Wisły jak zwykło się mawiać o Małyszu wydaje się już być za Nim. Niegdyś uwielbiany przez dziennikarzy, obsypywany pochwałami i komplementami. Dziś przez tych samych, często atakowany i krytykowany, robiących z Jego słabej formy żałobę narodową, szukających dookoła winnych nie powodzeń sportowych.
Małysz w grudniu skończy 32 lata i nie ma, co się łudzić, że dojdzie do formy z przed lat, kiedy dominował na skoczniach przez cały sezon. Teraz, co najwyżej stać go będzie na zwycięstwa w pojedynczych zawodach. Trzymanie się w ścisłej czołówce powinniśmy traktować już jako spory sukces. Zjawisko „małyszomanii” przyzwyczaiło nas do dobrych startów Adama i roześmianych twarzy trenerów, dziennikarzy oraz kibiców, jednak w karierze każdego sportowca przychodzi moment jej końca, i taki właśnie moment zbliża się w bogatej w sukcesy karierze Małysza.
Tegoroczne Mistrzostwa Świata, oraz Zimowa Olimpiada w Vancouver i co dalej?. Tu apel do dziennikarzy: Dajcie już spokój Adamowi. On już swoje wyskakał, jak nikt wcześniej przed nim. Lat nam przybywa i nasza sprawność słabnie. Do wiadomości wszystkich dziennikarzy: proces starzenia się dotyczy też, samoego Adama Małysza. A zatem, Pan redaktor Maciej K, może zamiast zadawać wzruszonym, smutnym głosem pytania prezesowi Tajnerowi: „dla czego tak słabo?” powinien może swoim magicznym pilotem postukać sobie w swoją Telegazete i samemu dojść do tego, komu kierować to pytanie. Może do Łukasza Kruczka Panie Macieju?
Panowie Dziennikarze, wszyscy wiemy, że w polskim sporcie mało się dzieje i zmuszeni jesteśmy szukać takich tanich sensacji, byle o czymś mówić Jednak spróbujmy się cieszyć tym, ze „podeszły” Małysz kwalifikuje się do serii finałowej, że cieszy się tym co robi i czerpie z tego silę. Krytykując go uwłaczaczamy Jego osiągnięciom. Poza Malyszem w kadrze są jeszcze inni. Zamiast skupiać się na jednej osobie Małysza, na barkach której przez wiele lat ciążyły osiągnięcia kadry, przyjrzyjmy się, czy inni robią postępy, czy są utalentowani i czy jest ktoś kto mógłby nastąpic z powodzeniem mistrza. Powinniśmy dziękować, że dzięki Niemu mieliśmy przez ponad 6 lat tematy do reportaży, artykułów i dyskusji.
Nie róbmy ich teraz pod złym kątem i w ciemnym świetle po to tylko, aby mieć temat. Domeną każdego wielkiego sportowca jest to, ze zasług i sukcesów nikt mu nie odbierze. Tak też jest i będzie w przypadku Adama Małysza. Nikt za parę lat nie będzie pamiętał o jego niepowodzeniach. Wszyscy zapamiętamy wspaniałe chwile w Jego karierze, zwycięstwa, rekordy, medale, radość, jaką czerpał ze skoków, a przede wszystkim skromność i pokora , której trudno szukać u współczesnych gwiazd sportu takiego formatu jak Małysz.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum